Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2018

Rozdział 9 - Głębiny.

Powoli, bardzo powoli zaczynała się przebudzać. Powrót z krainy marzeń niejednokrotnie był długą podróżą, jednak teraz, gdy w namiocie mimo wczesnych godzin porannych panował okropny zaduch, powrót do świadomości trwał krócej niż zazwyczaj. Poczuła że włosy lepią jej się do karku i czoła. Skrzywiła się i nagle zamarła. Wspomnienie wczorajszego pocałunku uderzyło ją z siłą rozpędzonego buchorożca. Szeroko otworzyła oczy i zakryła usta dłonią. Nasłuchiwała w ciszy oddechów Ślizgona jednak nie mogła dosłyszeć żadnych dźwięków z pobliskiego łóżka. A więc i on już nie śpi, pomyślała. Znów przymknęła oczy i wróciła wspomnieniami do wczorajszego wieczoru. Niczym blask pioruna, pod powiekami mignęła jej postać pochylonego nad nią Ślizgona. Westchnęła. Nie wiedziała co o tym myśleć, nie wiedziała w jaki sposób to odczytać, lecz nie zamierzała się nad tym rozwodzić. Może Malfoy zapomniał się na chwilę, może tylko kierowała nim ciekawość, jak to jest pocałować kogoś takiego jak ona. Zakazany ow...

Rozdział 8 - Śmierć Łabędzia.

Jej długie, czarne włosy spięte w wysoki kucyk podskakiwały w rytm każdego zrobionego przez nią kroku. Biegła przez ciemny, ponury las i jedyne o czym mogła myśleć, to o ukochanej matce której groziło tak straszne niebezpieczeństwo. Tak bardzo za nią tęskniła, tak bardzo chciała znów ją zobaczyć i wtulić się w jej opiekuńcze ramiona. Mama zawsze przy niej była, zawsze ją wspierała, a gdy zginął Cedrik… Gdy zginął, jako jedyna wiedziała jak bardzo cierpi. Za to Cedrik… wspomnienie ukochanego chłopaka bolało nawet po tylu latach.   Jego twarz wciąż ją prześladowała. Szare oczy wpatrzone w jej własne na tle płonącego kominka, przeszywające ją na wskroś. Drżące dłonie wodzące po jej jasnej skórze… były delikatne niczym skrzydła motyla.   Usta, miękkie i ciepłe, pieszczące każdy centymetr jej ciała. Już nigdy go nie poczuje. Odszedł, na tamtym zimnym, ponurym cmentarzu, a ona nic nie mogła zrobić. Nawet Harry nie mógł nic na to poradzić. Nagle myśl o czarodzieju z Gryffindoru z...